Zrobiłem to. Przeszedłem 3 część Fallouta w praktycznie 100%. Byłem w każdej lokacji, mam wszystkie Bobbleheady i trzy najsilniejsze bronie w grze (Firelance to najsilniejszy Small Gun, A3-21's Plasma Rifle to najlepszy Energy Weapon, a Experimental MIRV - Big Gun). Z tej okazji potrójna lista dotycząca "5 rzeczy które trzeba zostawić/wyrzucić/dodać lub w znacznym stopniu usprawnić w F4".
5 rzeczy które należy wyrzucić:
5. Większość broni białej
Ok. Przyznajcie. Czy oprócz Shishkebaba użyliście jakiejkolwiek innej broni białej? Bo ja nie. Na 20 lvlu bardzo mi się podoba walczenie z Deathclawem za pomocą płonącego miecza, bo walka bronią białą jest ostatnią rzeczą która może być wyzwaniem dla takiej postaci. Ale wcześniej broń biała jest niepotrzebna. Choć to nie tyle wywalić, a po prostu dać jej trochę mniej i trochę lepszej.
4. Kompani
Zniszczcie mnie, ale takie jest moje zdanie. Podróżowanie przez Wasteland samemu jest dużo bardziej klimatyczne niż robienie tego z kompanem który potrafi zastapić; cię w każdej walce, tak jak Fawkes który jest zwyczajnie overpowered. A jeśli mają zostać... więcej interakcji! Niech wtrącają się w rozmowy. Niech się czepiają moich decyzji.
3. Metro
Znowu. Nie tyle wyrzucić co zupełnie zmienić jego rolę. Zamiast kilometrów takich samych tuneli które potrafią zaprowadzić na drugi koniec Downtown DC to niech się coś dzieje. Jakieś podziemne stacje energetyczne, wyrwy w ścianach z Mirelurkami, Ghulami i np. Tribalsami, zalane tunele.
2. Drobnica przeciwników
Powiedzcie. Za którym razem zaczęliście być znudzeni jak wasz 20lvlowy "Last, Best Hope of Humanity" musiał się użerać z jakimś Mole Ratem? Czy nie wydaje wam się że zwierzę widząc jak jego współbratymcy eksploduje głowa nie zaczął by zwiewać. Albo już wcześniej kiedy widzi człowieka-czołg?
1. Kosmici
Ok. Rozbity statek kosmiczny był fajny. To było w każdym Falloucie. Ale Mothership Zeta? Ja jestem bardzo dobrze nastawiony do F3. Nie uważam że Bethesda spaprała serię. Ale to już jest przegięcie.
5 rzeczy które należy zostawić:
5. Lekka doza Simsowatości
Mnóstwo możliwości customizowania postaci, urządzanie domku... jest tego tyle, ile trzeba. Kupiłem sobie naukowy wystrój domku, stworzyłem swój skład broni atomowej i mini-wystawę rzeczy związanych z Lincolnem. Lubię to robić.
4. Wielka ostateczna bitwa zamiast walki z jednym ubah-bossem
Zabrać Liberty Prime, dodać więcej żołnierzy Enklawy z zastepami ichnich Deathclawów i byłoby idealnie. Wolę one-man army vs. 100-man army które może mu zagrozić niż trochę bezsensowną w przypadku Fallouta ideę uber-bossa.
3. Radio
GNR się nudzi, ale daje mocny klimacik. No i Agatha Station. Warto jej przynieść skrzypce nie dla nagrody w postaci karmy i specjalnej broni a dla tej stacji. Jest świetna.
2. Różnorodność
Uwielbiam to że jak idziesz przed siebie to możesz zajść zarówno o zwykłego miasta, rozbestwionego Tenpenny Tower jak i pseudo-raju która jest wioską kanibali.
1. Doza FPSowatości
Znowu. Ktoś mnie zaraz zamorduje, ale... ja lubię tą FPSowatość. Przyznaję. Mogła by być słabsza. Ale niech zostanie bo daje dużo emocji i dynamiki (głównie jak się oleje VATS). Już nic nie pomoże. Fallout od Bethesdy nie będzie jak Fallout Interplaya. Ale nadal może być i jest bardzo dobrą grą. A to jest jedna z części składowych tego odczucia.
5 rzeczy które należy dodać lub w znacznym stopniu rozwinąć:
5. Sex,...
Poszedłem spać z Novą... i przez spać mam na myśli spać. Serio. Dlaczego gra ze znaczkiem +18 która nie ma zamiaru się ugrzecznić pokazując urywanie kończyn, nie ma jakiegoś dobrego wątku miłosnego zwieńczonego wysmakowaną (i nic bardziej gorszącego nie pokazujca) scenką erotyczną?
4. ...Drugs,...
Jedna z najgorzej zrealizowanych rzeczy. Narkotyki powinny jak w poprzednich częściach najpierw dawać kopa a potem - duże minusy, nawet bez efektu uzależnienia. No i pod wpływem Jetu chcę mieć wyostrzone barwy, a po pijanemu wszystko ma być rozmazane. Jak już jest ten widok FPP to niech go użyją.
3. ...and Rock'n'Roll
Radio wymieniłem jako "to co trzeba zostawić". Ale jest to rzecz którą można bardzo ale to bardzo rozwinąć. Więcej stacji, więcej muzyki, więcej zakłóceń.
2. Wybory moralne
W F3 są. Ale nie wpływają na grę. Łaaaał. Three Dog powiedział o mnie w GNR że jestem dobry, ale efekt. Niech miasta cię nienawidzą i kochają. Jak jesteś Jezusem to niech ludzie w Paradise Falls próbują cię zarżnąć.
1. Crafting
Więcej, więcej, WIĘCEJ craftingu. Składanie broni z byle czego jest jedną najbardziej klimatycznych rzeczy. Chcę więcej rzeczy jak wyrzutnia gwoździ która jest pomysłem idealnym. I tylko nie tyle. Najlepsza by była możliwość reperowania broni zwykłymi przedmiotami. Przyznajcie. Po wojnie nuklearnej kiedy o broń trudno nie sądzicie że ludzie by zamiast szukania i kupowania za setki kapsli nowych broni, nie skleili by jej plastrem i wstawili kawałek rury zamiast urwanej lufy? Nie podczepiali by do strzelb obiektywów lornetek? I niech to będzie widać na zewnątrz! Jedne przedmioty by obniżały ich efektywność, bo puszka nie spełnia zbyt dobrze roli prowizorycznej lufy, ale za to dokręcenie do mojego Railway Rifle jakiejś bardzo rzadkiej sprężarki powietrza powinno podnieść jego efektywność.
Wiem że większość z was nie grała w trzeciego Fallouta, a ci którzy to robili mają moje zdanie gdzieś (i dobrze bo za dwa czy trzy podpunkty mnie rozszarpia) ale ja byłem znudzony. I tyle.











--
Avatar from ~xavylle
--
Sorry for my bad english
--
Avatar from ~xavylle
--
Sygnaturki są dla idiotów, nie?
--
Sorry for my bad english
--
Methinks, I see... where?
-In my mind's eyes.
--
Sorry for my bad english
--
Your father has mixed sauerkraut stew!
Peterko_
--
Sorry for my bad english
Previous Page12345...Next Page